Związane to było z działalnością szpiegowską.

Po powrocie do Czechosłowacji kontynuował karierę oficerską – szef Wydziału Nr 2 (wywiadowczego) Sztabu Głównego Wojska Czechosłowackiego (1934-36, jako pułkownik), dowódca pułku pieszego w Hranicach (1936-37) oraz naczelnik Sztabu Inspektoratu Generalnego Wojska Czechosłowackiego (1937-39).

Co było priorytetem generała Drgáča jako szefa wywiadu wojskowego? Możemy cytować część jego dopisku z dnia 18 czerwca 1934 r.:

“…Głównym usiłowaniem wywiadowczym jest zdobywanie doniesień o wojsku niemieckim i jego przygotowaniach wojennych…”

Słowa ta pokazują, iż już w 1934 r. przypuszczał, że największą groźbą dla Czechosłowacji nie jest Austria czy Węgry, no Niemcy. Dlatego założył Specjalną Ekipę Poszukiwawczą B i Specjalne Sprawozdanie Wywiadowcze – sekcję P-1. W 1935 r. prowadził rozmowy nawet z wywiadem radzieckim i miał bezsporną zasługę przy powstaniu wspólnej praskiej agencyjnej centrali czechosłowacko-radzieckiej „VONAPO 20” rok później.