Finał K-1 World GP 2008 i odebranie mistrzostwa thumb|250px|Finałowa walka Bonjasky vs Hari. Bonjasky odpoczywa w swoim narożniku chwilę po incydencie. Wkrótce Nobuaki Kakuda ogłosi dyskwalifikację Badra Hariego Hari był wymieniany przez wielu komentatorów jako główny faworyt do zwycięstwa w finałowym turnieju. W ćwierćfinale został zestawiony w parze z trzykrotnym mistrzem K-1, Peterem Aertsem. Marokańczyk rozpoczął walkę agresywnie i już na samym jej początku spowodował nokdaun rywala. Aerts nie był w stanie przeciwstawić się jego atakom w dalszej części starcia i po kolejnym nokdaunie w drugiej rundzie sędzia przerwał pojedynek. W dramatycznym półfinale Hari znokautował w trzeciej rundzie Errola Zimmermana (w drugiej obaj - najpierw Hari, a potem Zimmerman - byli liczeni).

W finałowej walce zmierzył się z Remym Bonjaskym. Bonjasky zdołał zaliczyć w pierwszej rundzie nokdaun po lewym sierpowym w szczękę Hariego. Marokańczyk ruszył do odrabiania strat w drugiej rundzie, ale w jej trakcie sfaulował leżącego Holendra, uderzając go i kopiąc w głowę. Bonjasky otrzymał regulaminowe 5 minut na regenerację, ale po ich upływie oświadczył, że nie jest w stanie kontynuować walki.