W 1992 roku Eugeniusz Wiecha sprzedał Szeherezadę wraz z instalacjami Tadeuszowi Sienkowcowi, a sam powrócił do działalności w Śląskim Wesołym Miasteczku. W 1998 roku, kiedy to Tadeusz Sienkowiec nosił się z zamiarem likwidacji wesołego miasteczka, Eugeniusz Wiecha zaproponował budowę parku rozrywki. Ze względu na upadłość Cricolandu istniała możliwość nabycia urządzeń w korzystnych cenach. Eugeniusz Wiecha zakupił wtedy m.in. duży młyn, stojący w parku do dziś. 17 czerwca 1998 Tatiana Wiecha i Tadeusz Sienkowiec wykupili w drodze przetargu dzierżawiony dotąd przez lunapark teren. Dzień później wraz z Piotrem Strańcem zawiązali spółkę cywilną. Początkowo przedsiębiorstwo nosiło nazwę Rodzinnego Parku Rozrywki „Tatry”. Nazwa „Rabkoland” była zastrzeżonym znakiem towarowym zgłoszonym w Urzędzie Patentowym przez Kapitułę Orderu Uśmiechu, która pod tym szyldem zamierzała wybudować centrum szkoleniowo-konferencyjno-rozrywkowe w parku zdrojowym. Przedsięwzięcie nie doszło jednak do skutku głównie z powodu problemów finansowych. Dzięki staraniom Eugeniusza Wiechy Kapituła wyraziła zgodę na używanie przez niego znaku „Rabkoland”, który następnie w 2003 Wanda Wiecha odkupiła od Kapituły.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Rodzinny Park Rozrywki „Rabkoland” · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.