W latach 1893–1929 wielu pracowników sezonowych zatrudnionych w Danii, osiedliło się w południowej Szwecji. W 1911 w Szwecji pracowało sezonowo ok. 1800 Polaków, z których część postanowiła osiedlić się tam na stałe. Kolejna fala emigracji nastąpiła w okresie I wojny światowej, jednakże bieda i rozwijający się w Szwecji nacjonalizm powodowały, że kraj ten nie był przychylny emigrantom i fala z tego okresu miała charakter przejściowy. Większość emigrantów powróciło, żeby odbudowywać odrodzoną Polskę, a pozostali wyjechali do innych krajów.

Następna fala emigracji nastąpiła po wybuchu II wojny światowej. Dla większości Polaków Szwecja miała być jedynie krajem tranzytowym do Francji i Anglii, lecz z różnych powodów część z nich pozostała w Szwecji. Pod koniec wojny akcja humanitarna hrabiego Folke Bernadotte „Białe autobusy” spowodowała napływ do Szwecji ok. 14 000 obywateli polskich, z których mniej więcej połowa była pochodzenia żydowskiego. Szwedzi byli nieprzychylni tej emigracji i po wojnie skierowali swoje naciski na powrót tej fali do Polski. Część Polaków powróciła, inni reemigrowali m.in. do USA, Izraela, Francji i krajów Ameryki Południowej, jednak dosyć duża grupa pozostała w Szwecji.