lewo|350px|alt=Mapa rejonu Kocka, Serokomli i Krzywdy z niebieskimi oznaczeniami pozycji i ruchów wojsk polskich oraz czerwonymi strzałkami pokazującymi działania wojsk niemieckich 3 października 1939 3 października dowódca Dywizji „Zaza” gen. Zygmunt Podhorski uzyskał akceptację gen. Kleeberga na przeprowadzenie działań zaczepnych siłami „Zazy” i 50 DP. Zgodnie z tym planem z Serokomli i Talczyna miały atakować 178 i 180 pułki piechoty, pod wspólnym dowództwem ppłk. Kazimierza Gorzkowskiego, w kierunku Charlejowa i Poznania, a następnie Brygada Kawalerii Edward miała zaatakować od strony miejscowości Józefów w kierunku wsi Poznań. Od rana plan został wprowadzany w życie. Dodatkowo z Kocka ku Poizdowowi uderzył 179 pp. Około południa ruszyło natarcie Brygady Edward. 1 pułk Ułanów Krechowieckich i 3 pułk Szwoleżerów Mazowieckich atakowały spieszone podmokłą doliną, zaś 3 pułk strzelców konnych konno po przeprawie koło wsi Czarna. Została zmieciona obsługa artylerii niemieckiej znajdująca się we wsi Poznań, po czym nastąpił atak w kierunku centrum wsi. Jednak brak amunicji i załamanie się ataku od czoła zatrzymało akcję.