Pracował również jako pilot agrolotniczy, brał udział w nawożeniu pól i opylaniu lasów preparatami przeciw szkodnikom. W 1967 roku rozpoczął pracę w Zakładach Szybowcowych Delta-Bielsko jako oblatywacz. Podczas prezentacji polskich szybowców za granicą nawiązał liczne kontakty, część z nich kontynuował na gruncie prywatnym. thumb|Samolot Kukułka Spowodowało to zainteresowanie jego osobą ze strony SB i doprowadziło do odmowy przyznania paszportu. Dlatego też postanowił zbudować samolot i uciec nim z Polski. W 1968 roku od przyjaciół w Wielkiej Brytanii otrzymał plany samolotu Turbulent, które wykorzystał w swej pracy. Budowa trwała od 1969 roku, początkowo w bloku mieszkalnym w Lesznie, później została przeniesiona do hangaru aeroklubu. Elementy niemieszczące się na klatce schodowej spuszczane były na linach z okna na pierwszym piętrze. Do jego konstrukcji użyto tylnej części kadłuba i usterzenia szybowca Foka 4, przerobionych skrzydeł z szybowca Jaskółka i elementów innych samolotów. Nazwę „Kukułka” wymyśliła córka konstruktora. Latem 1971 roku samolot został oblatany i oficjalnie zarejestrowany jako konstrukcja amatorska.