Zrujnowana prowadzeniem walk na kilku frontach w latach 50. XVII wieku Rzeczypospolita podjęła jeszcze jeden wysiłek i wystawiła siły zbrojne liczące około 60 000 koni i porcji. Przygotowania czynione w 1660 do kampanii przeciw Rosji cechowało tworzenie wielu nowych jednostek przy jednoczesnym spadku ich liczebności. Chorągiew króla Jana Kazimierza pod dowództwem starosty kaniowskiego Stefana Czarneckiego liczyła 175 koni. Król wystawił też drugą chorągiew husarską, tym razem pod dowództwem starosty lubelskiego (kasztelana sanockiego) Ludwika Niezabitowskiego w sile 118 koni.
W 1672 wybuchła kolejna wojna z Turcją. Armia Imperium Osmańskiego pod dowództwem sułtana Mehmeda IV w walkach na Ukrainie osiągała początkowo znaczne sukcesy. W kolejnym roku sejm pacyfikacyjny nie tylko nie ratyfikował traktatu buczackiego, ale podjął uchwały o powiększeniu liczebności wojsk zarówno koronnych jak i litewskich. Jesienią 1673 król Michał Korybut Wiśniowiecki przekazał dowodzenie nad wojskami hetmanowi wielkiemu koronnemu Janowi Sobieskiemu, a połączone siły koronno-litewskie 9 listopada stanęły pod Chocimiem. Była wśród nich chorągiew husarska króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego, pod dowództwempisarza polnego koronnego Stefana Czarnieckiego.