Warto przy tym zaznaczyć, iż anioły „zamieniają się” tymi dwoma barwami w widocznych fragmentach wewnętrznej strony szat.
Obraz zawiera bogaty repertuar kontrastów. Adorujące Chrystusa małe, pełne życia aniołki formowane wznoszącymi się krzywymi liniami usiłują nie tylko trzymać arma christi, lecz także blade sztywne ciało Pańskie; z przebitego boku wypływają strugi krwi. Trzymający ciało anioł ma spojrzenie pełne życia, zaś Chrystus bardzo zbolałe. Gęste złociste włosy anioła opadają w lokach, zaś Chrystus proste, ciemne i bardzo poniszczone, nie tylko przez cierpienie, ale także przez ciernie, z których koronę ma na skroniach. Z rąk anioła emanuje pełna moc, na twarzy widoczna jest stuprocentowa pewność siebie, ręce Jezusa są sztywne, unieruchomione skurczem, lewa niezdolna jest pochwycić bicza. Mocno, lecz sztywnie powyginane palce nie mogą wskazać na krwawiący bok. Ponadto silny kontrast plastyczny mają przeciwne kierunki wygięcia anioła i Zbawiciela.