31 ze Stenem Oprócz wymienionych zalet, jak mały koszt i prostota produkcji, Sten był dodatkowo łatwy w użyciu i obsłudze. Nie był on jednak pozbawiony wad, do których należała głównie jego słaba ergonomia. Część jednak z przypisywanych mu cech: że był niebezpieczny lub zawodny, w dużym stopniu wynikała z niewłaściwego użytkowania. Nieprawidłowe noszenie odbezpieczonej i gotowej do strzału broni, mogło łatwo doprowadzić do przypadkowego wystrzału. Niektóre serie pistoletów, pozbawione zabezpieczenia zamka w przednim położeniu, mogły wystrzelić także przy upadku broni na twarde podłoże lub uderzeniu w kolbę.
Sten był bronią podatną na zacięcia. W dużej mierze wynikało to jednak z powszechnie spotykanego niewłaściwego sposobu trzymania broni – lewą ręką za magazynek. Mogło to powodować zmianę kąta podawania naboju (prawidłowo broń należało trzymać lewą ręką za osłonę lufy). Celność w czasie strzelania ogniem seryjnym była nie najlepsza, nie odbiegała jednak zbytnio od celności innych ówczesnych pistoletów maszynowych. Konsekwencją maksymalnego uproszczenia przyrządów celowniczych było czasami ich krzywe montowanie, co dodatkowo osłabiało celność poszczególnych egzemplarzy.