W tymże sezonie wystąpił też w jednym spotkaniu Pucharu Polski, w którym Górnik wyeliminował rezerwy Łódzkiego Klubu Sportowego; Górnik zdołał później dotrzeć do finału tych rozgrywek (Wiśniowski już w kolejnych meczach nie grał), ale trofeum przypadło ostatecznie pierwszemu zespołowi ŁKS.

Wiśniowski zaliczył też kilkumiesięczny epizod w Stali Lublin, a w 1958 powrócił do Katowic. Grał w barwach Górnika 20 Katowice, dawnego KS 20; później klub ten, po fuzji z innymi zespołami, nosił miano GKS Katowice. Wiśniowski występował do 1961.

Jako piłkarz Górnika Radlin zaliczył jeden mecz w reprezentacji Polski. 13 września 1953 wystąpił w meczu z Bułgarią w Sofii, strzelając bramkę, którą ustalił końcowy wynik spotkania na 2:2. Trenerem polskiego zespołu był wówczas Ryszard Koncewicz.

Określany był jako piłkarz szybki i zwinny, który "nie dotknął piłki prawą nogą, jakby się jej brzydził" (A. Gowarzewski, J. Waloszek).

Zmarł z powodu stwardnienia rozsianego. Pochowany został na cmentarzu kościoła Św. Anny, usytuowanym tuż za kościołem Św. Józefa, 300 metrów od stadionu Górnika Zabrze.