Vasconcelos starał się, by ustanowiono jednolitą tożsamość kulturową Meksykanów, a miasto Meksyk było centrum wymiany artystów i intelektualistów z całego świata. Już na początku lat trzydziestych do stolicy Meksyku zaczęli ściągać artyści również z Ameryki Północnej, m.in. Edward Weston wraz z Tiną Modotti.

Pierwszym profesjonalnym zajęciem Alvareza jako fotografa była praca freelancera dla Mexican Folkways, magazynu poświęconego kulturowej historii Meksyku i skupiającego się na tematach takich jak tradycyjna muzyka i rytuały pogrzebowe. Manuel uzyskał tę posadę dzięki wysiłkom jego przyjaciółki i koleżanki po fachu Tinie Modotti. Oboje, Modotti i Weston, byli zatrudnieni przez Mexican Folkways, ale gdy Modotti w 1930 została deportowana z powodów politycznych, Manuel sam kontynuował jej działalność, fotografując murale oraz portrety artystów i muzyków.