Amerykańskie wsparcie nie ograniczyło jednak samodzielności norweskiej marynarki w formułowaniu wymagań dla nowych okrętów – jednostki te w myśl norweskich założeń dysponować miały autonomicznością rzędu 20 dób, mogły być obsługiwane przez niewielką dwudziestoosobową załogę oraz miały mieć wymiary pozwalające na operowanie na wodach przybrzeżnych z możliwością zawijania do małych nabrzeży rozsianych w norweskich fiordach. Wspólną norwesko-amerykańską decyzją przyjęto do dalszych prac ofertę niemiecką, jako mniej optymalne z punktu widzenia norweskich wymagań odrzucono natomiast projekty stoczni francuskich i brytyjskich

W umowie między rządami Norwegii oraz Niemiec, zdecydowano że 15 okrętów dla marynarki norweskiej zostanie zaprojektowanych i zbudowanych w Republice Federalnej jako wersja rozwojowa jednostek typu 201. 16 stycznia 1961 roku wiec niemieckie biuro konstrukcyjne Ingenieurkontor Lübeck (IKL) otrzymało kontrakt rozwojowy od marynarki norweskiejEberhard Rőssler: The U-Boat, s. 318. Proponowana nowa konstrukcja oparta była na projekcie jednostek typu 205 (ulepszona wersja jednostek typu 201), zamiast jednak użycia stali niemagnetycznej do budowy kadłuba sztywnego, zdecydowano się wykorzystać stal o wysokiej ciągliwości HY-80, odpowiednią dla możliwości zanurzania na duże głębokości.