Utworu nie należy mylić z książką z 1939 pod tym samym tytułem, wydaną w Polsce m.in. przez „Naszą Księgarnię” w tłumaczeniu Andrzeja Miłosza w 1950.
Recepcja w Polsce Polskie tłumaczenie Opowiadań o Leninie wydała także „Nasza Księgarnia” w 1970 w niewielkim, jak na tamte czasy, nakładzie 30 tys. egzemplarzy. Z uwagi na przedstawienie bohatera z użyciem elementów hagiograficznych, zakrawające na wyrafinowaną kpinę lub ironię – co było celowym zabiegiem znanego z użycia humoru autora – opowiadania osiągnęły duży sukces, bo w Polsce – odczytując tzw. „drugie dno” – czytano je w domach, głośno się śmiejąc. W rezultacie ambasada radziecka w Warszawie zażądała wycofania przekładu z księgarń.
Nawiązania w kulturze Wojciech Maziarski opublikował w 2017 nawiązujące do Opowiadań Zoszczenki Czytanki o dobrej zmianie. Lektury z ćwiczeniami dla mord zdradzieckich i kanalii. Miejsce Lenina zajmuje tam Jarosław Kaczyński.