Niewidzialność okazała się wielką pomocą zarówno w walce z pająkami, jak i później, gdy hobbitowi przyszło wydostać krasnoludów z więzienia króla leśnych elfów i dostać się do Esgaroth.

Preludium Bitwy Pięciu Armii Po dotarciu do Samotnej Góry krasnoludy nakłoniły Bilba, by jako pierwszy wszedł do środka i zbadał sytuację. Pod osłoną niewidzialności hobbit trafił do leża Smauga; mimo pierścienia smok zwęszył intruza i wziął go na spytki. Bilbo wdał się w rozmowę ze smokiem, w trakcie której niechcący ujawnił, że kompania krasnoludów korzystała z pomocy ludzi z Miasta na Jeziorze.

Gdy Smaug opuścił swe leże, uwięziona we wnętrzu Góry kompania skorzystała z okazji i rozpoczęła przeszukiwanie skarbca. Thorinowi najbardziej zależało na odnalezieniu Arcyklejnotu, symbolu władzy nad Samotną Górą. Hobbit odnalazł klejnot, ale nie ujawnił tego żadnemu z kransoludów. Obawiał się bowiem zmiany w postępowaniu Thorina, którego na widok złota ogarnęła chciwość i duma.