Auchinleck zaatakował ponownie 10 lipca w Tel el Eisa na północy, biorąc do niewoli około tysiąca jeńców. Po nieudanym kontrataku Niemców brytyjski generał ponownie zaatakował w centrum, staczając dwie kolejne potyczki pod Ruweisat, 14 i 21 lipca. Nie przyniosły one sukcesu, a brak broni pancernej, która nie dotarła na czas do piechoty, spowodował utratę 700 żołnierzy. Pomimo tego 27 lipca przypuszczono dwa kolejne ataki na północ od Tel el Eisa, jednak z niewielkim skutkiem – drugi atak, pod Miteriją, okazał się pechowy, gdyż z powodu nieoczyszczenia pól minowych do żołnierzy nie dotarła broń pancerna, która mogła ich skutecznie wesprzeć w obliczu niemieckiego kontrataku.
8 Armia była wyczerpana i Auchinleck rozkazał zakończyć operacje ofensywne i rozpocząć umacnianie linii obronnych, spodziewając się poważniejszej ofensywy niemieckiej.
Bitwa doprowadziła do sytuacji patowej, jednak postępy wojsk Osi na Aleksandrię i Kair zostały zatrzymane.