Nasuada prosi Eragona żeby bez Saphiry wyruszył do Tronjheimu i wziął udział w wyborze nowego krasnoludzkiego króla jako członek Durgrimst Ingietum. Saphira pozostaje na miejscu, w razie gdyby Murtagh próbował zaatakować wojska Vardenów. Eragon spotyka się z Orikiem, nowym wodzem klanu Durgrimst Ingietum. Wkrótce potem dochodzi do zamachu na życie Eragona przez klan, który oświadczył, że Eragon i Saphira są ich wrogami. Dzięki Orikowi zostaje wygnany wódz wrogiego klanu, i dzięki temu Orik został wybrany na nowego króla. Saphira przylatuje do Tronjheimu, gdzie z Eragonem znów są razem.

Tymczasem Roran angażuje się w liczne ataki wojsk Vardenów na wrogich żołnierzy i pokazuje swoją odwagę i umiejętności. Jednakże jego zaangażowanie sprawiło, że został on przypisany pod inne dowództwo. Edric, jego nowy wódz prowadzi bitwy tak, że może zginąć wielu Vardenów co oznacza ich porażkę. Roran odmówił mu posłuszeństwa i sam wydał rozkazy. Żołnierze je wykonali zabijając przeciwników z łuków, a Roran sam zabił prawie dwustu ludzi, przechylając szalę zwycięstwa na stronę Vardenów, jednakże został on później ukarany za niesubordynację pięćdziesięcioma batami. Później, Nasuada przychodzi do niego, przepraszając za konieczność kary i informuje go, że Edric już nie przewodzi żadnej z grup, a Roran ma objąć dowództwo niewielkiej armii.