Podczas pobytu w Kaliszu nauczał religii i moralności w miejscowych szkołach i pensjach, gdzie był katechetą m.in. przyszłej pisarki Izabeli Zbiegniewskiej oraz Aleksandery z Bajerów Parczewskiej, matki Alfonsa i Melanii Parczewskich. Znany był także z głoszenia kazań w dwóch językach – po polsku i niemiecku oraz kazań głoszonych do ludu wiejskiego.
W 1844 został proboszczem parafii św. Michała Archanioła w przygranicznym Dobrzecu Wielkim pod Kaliszem. Za pomoc w przerzucie przez granicę ludzi do przygotowywanego przez Ludwika Mierosławskiego powstania w Wielkim Księstwie Poznańskim został przez władze carskie w 1846 aresztowany, uwięziony w Cytadeli Warszawskiej i 12 czerwca tego samego roku skazany na zsyłkę na Sybir. Karę tę ostatecznie zamieniono na 3-letnie uwięzienie w klasztorze w Liszkowie na Litwie, gdzie znajdował się dom dla księży demerytów.