Swoją doktrynę zawarł w dziele Thalia (Uczta), którego fragmenty zachowały się do dziś (wraz z kilkoma jego listami) w pismach św. Atanazego z Aleksandrii. Biskup Aleksander zwołał w 318 (lub później, lecz przed 325) synod lokalny, który potępił Ariusza i jego nauki. Od początku najpoważniejszym przeciwnikiem Ariusza był Atanazy Wielki, który po śmierci abp. Aleksandra w 328 został wybrany patriarchą aleksandryjskim.

W 325 pogański cesarz Konstantyn I Wielki zwołał do Nicei synod, uznany po latach za pierwszy sobór powszechny, na którym papieża Sylwestra reprezentował biskup Hozjusz z Kordoby, będący również doradcą cesarza Konstantyna. Sobór skazał Ariusza na wygnanie, a jego księgi nakazał spalić. W 334 uczeń Ariusza, Wulfila głosił nauki swego mistrza wśród Wizygotów. Ariusz zmarł w 336 w drodze na obrady synodu, który miał go zrehabilitować i przyjąć ponownie do Kościoła. Tymczasem stworzona przez niego doktryna zyskała popularność i zagrażała ortodoksji katolickiej. W okresie rządów cesarzy Konstancjusza i Walensa, arianizm cieszył się ich poparciem.