W styczniu 1930 wystąpił w sztuce The Last Mile, której fabuła była osnuta wokół zamieszek w jednym z amerykańskich więzień. Tracy odegrał główną rolę skazanego na karę śmierci mordercy. Producent Herman Shumlin, który spotkał się z aktorem, tak go ocenił: „pod powierzchnią był człowiekiem pasji, gwałtowności, wrażliwości i desperacji; nie tylko zwykłym człowiekiem, ale też idealnym do tej roli”. Premiera odbyła się w lutym na Broadwayu, gdzie spektakl został nagrodzony owacją na stojąco. Według redaktorów katolickiego czasopisma „Commonweal” Tracy był „jednym z najlepszych i najbardziej wszechstronnych młodych aktorów”. Po entuzjastycznym przyjęciu; ., sztukę wystawiono 289 razy. Zdaniem biografów mimo iż premiera The Last Mile zbiegła się z początkiem globalnego kryzysu gospodarczego, a zapotrzebowanie na dramaty było znacznie mniejsze w stosunku do lżejszych komedii, sztuka z Tracy’m była sukcesem; ..
Lata 30. Debiut filmowy mały|left|George Raft i Spencer Tracy w filmie Szybko zarobione miliony (1931)