Okoliczności zbrodni Charakterystyka głównego sprawcy Urodzony w 1928 r. w Zrębinie Jan Sojda był dobrze sytuowanym właścicielem dużego gospodarstwa rolnego w tej wsi. Jego wysoka pozycja społeczna wynikała z jego majątku: jako jedyny z mieszkańców wsi posiadał ciągnik i telefon, jak i z chwalenia się różnego rodzaju koneksjami. Po zatarciu skazania za powyższy gwałt w 1948 roku, Jan Sojda pracował jako ławnik sądowy. Przez społeczność Zrębina był postrzegany jako osoba silna i zdecydowana w dążeniu do nieformalnego przywództwa we wsi; więc zyskał przezwisko „król Zrębina”.

Wydarzenia bezpośrednio poprzedzające zbrodnię Na kilka miesięcy przed wydarzeniami określanymi jako „sprawa połaniecka”, w sierpniu 1976 odbyło się wesele dwóch z jej ofiar – Krystyny Kality i Stanisława Łukaszka – na które został zaproszony Jan Sojda z rodziną, a jego siostra (Adasiowa, żona Józefa Adasia, jednego ze współsprawców) została poproszona o pomoc w kuchni w trakcie przyjęcia. Podczas zabawy weselnej inny pomocnik kuchenny zauważył, że wynosi ona wędliny i mięso w ilościach większych, niż było ustalone z gospodarzami wesela. Po zwróceniu uwagi przez Zdzisławę Kalitową na ten fakt siostra Jana Sojdy miała się obrazić i opuścić przyjęcie.