23 dac w kampanii wrześniowej 30 i 31 sierpnia dywizjon zajął stanowiska ogniowe w rejonie kopalni "Barbara", punkty obserwacyjne rozwinięto 2 km na południowy zachód od Mikołowa. Zwieziono amunicję i przygotowano plan ogni. Dywizjon rozwinięto do wsparcia odcinka od Kochłowic do rzeki Gostynka. 1 września 1939 roku o świcie stanowiska dywizjonu zostały ostrzelane przez samoloty myśliwskie. Od godz. 9.00 dywizjon rozpoczął wstrzeliwanie i prowadził dalekie ognie kierowane i korygowane przez własny samolot obserwacyjny. Po jego zestrzeleniu prowadził ostrzał podchodzących drogami oddziałów niemieckich z mapy. Z rejonu Łazisk Górnych stanowiska 2 baterii haubic zostały ostrzelane przez 2 niemieckie armaty przeciwpancerne. Po ostrzelaniu przez haubice 2 baterii jedna armata ppanc. została wycofana, a druga porzucona przez obsługę. Po ostrzale przez dywizjon, wycofała się atakująca niemiecka piechota, po czym stanowiska 23 dac dostały się pod ostrzał artylerii niemieckiej. Pomimo strat w poległych i rannych 23 dywizjon ostrzeliwał zmotoryzowane kolumny maszerujące przez Łaziska na las pszczyński. Wieczorem 1 września dywizjon skierowano do rejonu Tych wraz z oddziałami 23 DP, celem wykonania natarcia na las Wyry.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — 23 Dywizjon Artylerii Ciężkiej (1939) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.