Wydarzeniem ukazującym szacunek Sokratesa wobec prawa było aresztowanie Leona z Salaminy. Jak opisuje Platon w Obronie Sokratesa, Sokrates wraz z czterema innymi obywatelami został wezwany do tolosu i poinformowany przez przedstawicieli Trzydziestu Tyranów (którzy objęli władzę w roku 404 p.n.e.), że mają doprowadzić Leona na egzekucję. To właśnie Sokrates jako jedyny odmówił wykonania rozkazu, decydując się narazić na gniew i represje tyranów.

Pomimo swojego stałego zaangażowania w służbę dla polis, wielu Ateńczyków, w tym demokratycznych polityków zaczęło postrzegać Sokratesa jako zagrożenie dla demokracji (jego uczniami byli m.in. Alkibiades, Charmides czy Kritias, którzy byli bezpośrednio lub pośrednio związani z autokratycznym i oligarchicznym środowiskiem Trzydziestu Tyranów). Rozrywane politycznym konfliktem Ateny spolaryzowały się do tego stopnia, że Sokrates, który mimo, że w swoim życiu krytykował obydwie strony, stał się zbyt niewygodny dla strony demokratycznej szukającej winnych po przegranych Wojnach Peloponeskich i krwawym terrorze Tyranów. Ze względu na amnestię nie można było oskarżyć Sokratesa z powodów politycznych, więc zaczęto szukać powodów obyczajowych.

Proces i śmierć