Nowoczesny liberalizm oznaczał regulacje ekonomiczne, wsparcie dla związków zawodowych, rządowe wydatki na walkę z bezrobociem, pomoc dla farmerów i tworzenie nowych miejsc pracy. Uważa się to za początek państwa opiekuńczego w Stanach Zjednoczonych. Opozycja, która przeciwstawiała się związkom zawodowym, a stawiała większy nacisk na rozwój gospodarczy i obniżenie podatków, zaczęła nazywać siebie konserwatystami.
Aż do lat 80. XX wieku w Partii Demokratycznej wyróżniały się dwa skrzydła: liberalni demokraci na północy i kulturowo konserwatywni demokraci z południa. Obie frakcje popierały politykę ekonomiczną wzorowaną na programie Nowy Ład, ale południowcy sprzeciwiali się zwiększeniu praw człowieka w sposób, w jaki proponowała to północ. Podział stał się bardziej wyraźny po śmierci Roosevelta.
Po II wojnie światowej nastąpił okres zimnej wojny i aktywności ruchu praw obywatelskich. Tradycyjnie społeczność afroamerykańska w większości popierała Partię Republikańską, co było pokłosiem polityki anty-niewolniczej Abrahama Lincolna i reform praw człowieka kolejnych