Doszło do 90 minutowej wymiany ognia, która zakończyła się w chwili gdy Anglikom zabrakło prochu.
Dowódca straży przedniej Anglików Aleksander Radcliffe stracił całkowitą kontrolę nad spanikowanymi żołnierzami. Uciekając wpadli oni na własne siły główne. Wkrótce i one poddały się panice. Radcliffe zarządził ostatni atak, przeprowadzony przez pozostałych przy nim pikinierów. Atak zakończył się klęską i śmiercią Radcliffe’a.
Wykorzystując zamieszanie w szeregach angielskich, Irlandczycy uderzyli na wroga. Clifford, który daremnie starał się przywrócić porządek w szeregach angielskich został w końcu zabity przez jednego z pikinierów. Irlandczycy podjęli pościg za uciekającym przeciwnikiem, który tylko własnej kawalerii zawdzięcza, że nie doszło do zagłady armii. Angielska kawaleria przeprowadziła kontratak wśród skał i moczarów, który ostatecznie zmusił rebeliantów do odwrotu. Niektórzy żołnierze Clifforda zbiegli do miejscowości Boyle, gdzie znaleźli schronienie. W sumie w bitwie poległo 500 angielskich żołnierzy.
Po bitwie Głowę Clifforda dostarczono O’Donnelowi, który wysłał ją do Collooney Castle, chcąc zdemoralizować jego obrońców. Bezgłowe ciało dowódcy tymczasem zostało zabrane przez MacDermotta do klasztoru w Lough Key i tam zostało pochowane.