28 listopada rozegrała się tam ostatnia wielka bitwa tej kampanii. W pierwszej fazie dywizje polskie odrzuciły przeciwnika w stronę Borysowa i wzięły licznych jeńców. 16 Dywizja liczyła wtedy ok. 300 bagnetów, a 15 pułk piechoty stanowił ekwiwalent jednej kompanii. Jednak piechota rosyjska wsparta ogniem artylerii wypierała polskie dywizje. Kontratak jazdy (głównie polskiej) powstrzymał rosyjskie natarcie i stworzył warunki do uporządkowanego odwrotu. W bitwie tej 15 pułk piechoty stracił połowę swego dotychczasowego składu. Wycofywał się jednak w szyku zwartym zachowując sztandar i broniąc pułkowych armat. Maszerował przez Oszmianę i Nowe Troki na Olitę. Tu wojska polskie przeprawiły się przez zamarznięty Niemen. Z początkiem grudnia w 16 Dywizji piechoty było tylko 190 żołnierzy. 11 grudnia ruszono przez Suwałki, Augustów, Rajgród, Szczuczyn i Łomżę do Warszawy. Po drodze dołączyły formowane na Litwie nowe pułki piechoty i jazdy.