zawody do których można było dopuścić Polaków, gdy brak było Niemców (np. ślusarstwo, tokarstwo, stolarstwo, rzeźnictwo, piekarnictwo) oraz zawody gorsze, do których kierowano głównie Polaków (np. brukarstwo, kowalstwo, szewstwo, krawiectwo, dekarstwo, ciesielstwo, introligatorstwo). Wraz z przebiegiem wojny zapotrzebowanie na pracę przymusową wzrastało i miliony pracowników były zmuszane do pracy dla niemieckich przedsiębiorstw, takich jak: Thyssen, Krupp, IG Farben, Bosch, Daimler-Benz, Demag, Henschel, Junkers, Messerschmitt, Philips, Siemens, czy VolkswagenMarc Buggeln (2014). Slave Labor in Nazi Concentration Camps. Index of Companies. OUP Oxford. s. 335. . oraz niemieckich filii przedsiębiorstw zagranicznych, takich jak np. Fordwerke (filia Ford Motor Company), czy Adam Opel AG (filia General Motors), które wraz z rozpoczęciem wojny zostały znacjonalizowane przez rząd III Rzeszy. Od ponad 2000 do 2500 niemieckich przedsiębiorstw osiągało korzyści materialne z pracy przymusowej, w tym współcześnie znane przedsiębiorstwa, jak np. Deutsche BankJürgen Reents, ND (16 listopada 1999). „2,500 Firmen – Sklavenhalter im NS-Lagersystem” (po niemiecku). Lista 2500 niemieckich firm korzystających z pracy przymusowej. Die Zeitung „Neues Deutschland”. zarchiwizowano z oryginału 19.07.2011. [dostęp 2017-01-10]..

Przemoc seksualna