Oddział Kunickiego toczył liczne walki z mniejszymi oddziałami niemieckimi, policją ukraińską a następnie z UPA. W tym czasie partyzanci Kunickiego prowadzili walki w okolicach Rajskiego, Baligrodu, Cisnej, Jabłonek, Wetliny, Ropienki, Leszczowatego, Jureczkowej, Wojtkowej, Rabego, Czarnej, Ługu, Wołkowyi, Buku i Jaworza, Bereźnicy Wyżnej i Berezki, Solinki i Balnicy, w masywie Łopiennika i Chryszczatej. Jego konni zwiadowcy rozlepiali od 14 lipca 1944 po bieszczadzkich wsiach ostrzeżenia skierowane do upowców przed podejmowaniem prób pogromów na ludności polskiej. W Polanie partyzanci Kunickiego spalili m.in. kopalnię ropy i rozbili batalion policji ukraińskiej.
W sierpniu 1944 w rejonie Chryszczatej Kunicki i jego oddział walczył przed szturmującymi plutonami 168 i 254 dywizji niemieckiej, gdzie Niemcy doznali poważnych strat. Pod koniec września 1944 Kunicki oraz jego oddział wyprowadziły przez Chryszczatą, pokonując 2 linie niemieckich umocnień, uciekinierów (w tym całe rodziny, starców, dzieci i kobiety) z polskich wiosek w Bieszczadach, którzy uciekali przed bojówkami nacjonalistów z UPA.