Obecnie w klasztorze nadal mieszkają cystersi, opiekując się nim i uprawiając niewielki ogród. Jak w wielu hiszpańskich klasztorach, zakonnicy prowadzą tu też dom gościnny, zdolny pomieścić dwunastu potrzebujących wyciszenia duchowego gości (wyłącznie mężczyzn), którzy za gościnę odwdzięczają się dowolnymi datkami.
Organizacja klasztoru Poblet to jeden z najlepszych przykładów cysterskiego klasztoru. Główny historyk zakonu, ojciec Manrique pisze:
Populetum… toto orbe christiano nulli secundum
Od założenia klasztoru zamierzano prowadzić na przynależnych mu terenach wzorową gospodarkę rolną. Były tam być gospodarstwa, obfite źródło wody i las, który można eksploatować (las Castellfollit). Każdym gospodarstwem kierował jeden z zakonników, stojący na czele „familii” braciszków: leśników, sadowników itp. Pod koniec XII wieku klasztor posiadał 17 gospodarstw.
W Poblet dysponowano wszystkim, co potrzebne do przetrwania, bez konieczności opuszczania terenów klasztoru. Była to prawdziwa i kompletna społeczności w typie Cîteaux czy Clairvaux.