Poetka sporo podróżowała, czego ślady można odnaleźć w jej twórczości. Przebywała między innymi we Włoszech, Turcji, w Północnej Afryce i we Francji, gdzie w 1927 r. w Paryżu przeżyła wielką miłość z lotnikiem i poetą Sarmento de Beires. 19 czerwca 1931 r. w Poznaniu wyszła za mąż za Stefana Jasnorzewskiego, oficera lotnictwa.

W 1937 została laureatką Literackiej Nagrody Miasta Krakowa.

We wrześniu 1939 r., po wystawieniu sztuki Baba-Dziwo, będącej ostrym atakiem na hitlerowski totalitaryzm, wyjechała do Francji (szlakiem przez Zaleszczyki), a później do Anglii. Wraz z mężem osiadła w Blackpool, w ośrodku lotnictwa RAF. Poetka zachorowała na raka, nowotwór dawał bardzo szybko przerzuty, najbardziej zaatakowany był kręgosłup. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska była dwukrotnie operowana w specjalistycznym szpitalu Christie Institute. Zmarła w owym szpitalu w Manchesterze 9 lipca 1945 r. i tam została pochowana na Działce Polskiej na Southern Cemetery. Stefan Jasnorzewski po skończonej wojnie całkowicie porzucił lotnictwo i zerwał kontakty z przyjaciółmi i rodziną na około pięć lat.