Upadek W lutym 2013 postanowiono ograniczyć działalność banku po tym, gdy ujawniono, że bank wykazuje słabą jakość aktywów; uwikłał się w wiele ryzykownych inwestycji, np. w obrębie Białorusi, gdzie miał zainwestować m.in. w modernizację stadionu Traktara Mińsk opiewającą na kwotę 250 mln euro, w klub Partyzan Mińsk, a także prowadzić inwestycje deweloperskie. Kontrola wykazała, że w przeszłości bank ignorował zalecenia banku centralnego Litwy dotyczące ograniczenia ryzyka związanego z działalnością banku, związanego między innymi z finansowaniem inwestycji w przedsięwzięcia, w których brał udział Władimir Romanow. Bank zaniechał podniesienia jakości aktywów, a jego akcjonariusze prowadzili w latach 2005–2012 szkodliwe działania w postaci podejrzanych transakcji.

Po dokonaniu weryfikacji otrzymanych danych instytucja nadzorcza ustaliła, że wartość majątku banku jest mniejsza niż jego kierownictwo przedstawiało w oficjalnych dokumentach. W związku z tym stwierdzono, że bank nie zachowywał należytej ostrożności przy udzielaniu kredytów. Stwierdzono również, iż przez konta bankowe przetransferowano fundusze opiewające na kwotę 13 milionów dolarów;