W tej sytuacji Rautenfeld zrezygnował z pościgu i kontynuował marsz na Brasław, który zajął 26 maja.
Bitwa Znane są dwie relacje opisujące bitwę pod Opsą - jedna według Szymona Zabiełły, druga według Józefa Sułkowskiego.
Opis bitwy według Szymona Zabiełły Gdy Rautenfeld zajął Brasław, główna część korpusu Dołgorukowa maszerowała na Opsę. W straży przedniej wojsk rosyjskich szło 100 Kozaków dońskich dowodzonych przez kapitana Biełogorodcewa. Maszerujący w awangardzie sił Dołgorukowa Biełogorodcew wysłał siedmioosobowy zwiad, który natknął się na podobny zwiad pułku tatarskiego Michała Kirkora. Doszło do walki w okolicach Opsy, w których pułk Kirkora walczył z oddziałem kilkuset Kozaków dońskich pułkownika Kirejewa. Po kilku godzinach walki pułk litewski zmuszony został do odwrotu. Do niewoli dostał się rotmistrz Miłłaszewicz, a porucznik Achmatowicz został ciężko ranny. Szymon Zabiełło stwierdził, że w bitwie zginęło kilkudziesięciu Rosjan, ponadto posądził o zdradę jednego z Żydów, który miał podać fałszywe informacje o kawalerii rosyjskiej.