Prawdopodobnie taki trójkątny kawałek materiału mógł być stosowany pomocniczo przy sadzaniu i noszeniu na biodrze lub na boku dzieci już starszych.
W “szmacie”, czyli szerokiej prostokątnej płachcie dzieci były noszone z przodu lub na plecach, czasem także nieco z boku, tak, by matka mogła kontrolować co się z dzieckiem dzieje. Dziecko siedziało w chuście w pozycji pionowej – dolne końce (rogi) materiału były zawiązane w pasie osoby noszącej, materiał przechodził pod pupą dziecka, nóżki wystawały po bokach. Górne rogi wiązano w taki sposób, że jeden koniec materiału przechodził pod pachą, a drugi nad przeciwległym ramieniem. Pozwalało to podtrzymać główkę młodszego dziecka, a starszemu swobodnie wyglądać na świat.Małgorzata Garkowska – na podstawie książki Doroty Żołądź-Strzelczyk “Dziecko w dawnej Polsce” (Wydawnictwo Poznańskie, Grudzień 2006) oraz informacji Janusza Mielcarka, etnografa.
Przypisy
Kategoria:Opieka wczesnodziecięca Kategoria:Przedmioty codziennego użytku