Na ich ogłoszenie odpowiadają tylko dwie panie: bogata lady Caroline Dester, ozdoba londyńskich salonów, oraz pani Fisher, apodyktyczna wdowa surowych obyczajów.

Nie zważając na protesty małżonków, oburzonych samowolą swych żon, Lotty i Rose przyjeżdżają do Włoch. W willi czekają już na nie lady Caroline i pani Fisher. Wszystkie cztery są urzeczone stylowym domem i jego otoczeniem. W rajskim zakątku Lotty szybko zapomina o urazach wobec męża i namawia go listownie na przyjazd, aby i on skorzystał z uroków włoskiej wiosny. Zachęca Rose, żeby zrobiła to samo, ale przyjaciółka nie wierzy, że Frederick, pisujący pod pseudonimem brukowe romanse, zechce spełnić jej prośbę.

Wkrótce w willi zjawia się Mellersh Wilkins. Zastawszy żonę wypoczętą, w znamienitym towarzystwie, zaczyna patrzeć na nią innymi oczami, traktować z szacunkiem, a nawet podziwem. Ich związek powoli nabiera żywszych barw. Niebawem grono lokatorów willi powiększa się jeszcze o George’a Briggsa, jej właściciela, który przyjechał z kurtuazyjną wizytą. Widok samotnej Rose wywołuje w nim zainteresowanie jej osobą. Zaczyna się do niej zalecać. Zaniedbywana od dawna kobieta przyjmuje jego komplementy. Briggs nie ma jednak możliwości bliżej poznać pani Arbuthnot, gdyż do willi niespodziewanie przyjeżdża Frederick. Nie otrzymał listu żony.