Sytuacja oczekiwania bardzo mocno naładowanego elementami egzystencjalnymi bardzo przypomina styl Samuela Becketta, przede wszystkim jego klasyczne dzieło Czekając na Godota, które jednak ukazało się 2 lata po powieści Vesaasa.
Z 1954 r. pochodzi Vårnatt (Wiosenna noc), sfilmowana w 1976 r. Jarosław Iwaszkiewicz scharakteryzował tę powieść następująco: „Kiedy czytałem cudowną powieść norweską Tarjei Vesaasa «Wiosenna noc», bezustannie brzmiała mi pieśń Schumanna w uszach i cały byłem pogrążony w tej romantycznej muzyce. Bo niech się co chce mówi o Vesaasie – i to, że jest tak bliski pisarzom amerykańskim, i że niedaleko od niego i do Faulknera, i Knuta Hamsuna – a jednak jest to romantyk całą gębą i tak bardzo twórczy w kreowaniu tajemniczych, nie dopowiedzianych i pięknych nastrojów, malowaniu takich pejzaży jak ten Caspara Davida Friedricha, na którym dwaj przyjaciele patrzą na wschodzący księżyc. Akurat w tej powieści nie ma wschodzącego księżyca – a jest ten sam nastrój, ta sama poezja i ta sama niewytłumaczalna, zagęszczona i wonna wiosenna mgła, co u romantycznego malarza”J. Iwaszkiewicz: Szkice o literaturze skandynawskiej, Warszawa 1977, s. 310..