Minister Spraw Zagranicznych Moratinos potwierdził ofiary śmiertelne rządowi Ekwadoru po kilku godzinach, podczas gdy w hiszpańskich mediach nadal mówiono o zaginionych.

Mamy do czynienia z sytuacją całkowitego zawalenia, dlatego ulegnie znacznemu opóźnieniu (mierzonemu nie w godzinach, ale w dniach) stwierdzenie czy jakieś osoby są pogrzebane pod gruzami

Burmistrz Madrytu Alberto Ruiz-Gallardón opisał w ten sposób sytuację na parkingu czwartego terminalu lotniska Barajas, gdzie o 9.01 eksplodowała furgonetka Renault Trafic na parkingu D.

Władze oszacowały, że pojazd był wyładowany 200 kilogramami materiałów wybuchowych, natomiast EFE (hiszpańska agencja informacyjna) podniosła tę liczbę do 500 kilogramów. Doszło do ciężkich szkód materialnych: eksplozja spowodowała gęsty słup dymu, zapadnięcie się pięciu pięter modułu D parkingu T4, spłonęło też wiele samochodów. Alfredo Pérez Rubalcaba poinformował w południe, że jedną osobę uważa się za zaginioną, po południu za zaginione uważano już dwie osoby, ich krewni wszczęli alarm już rano.

Przypisy

Madryt 2006 Madryt 2006 Kategoria:Wydarzenia w Madrycie Kategoria:2006 w Hiszpanii