Sully Prudhomme ukazał w tym poemacie manichejski pojedynek geniusza dobra z geniuszem zła podsumowany stwierdzeniem: „Nic nie jest dobre ani złe. Wszystko jest racjonalne”Pierre Moreau, Sully Prudhomme, [w:] Georges Grente, Dictionnaire des lettres françaises XIX siècle, Librairie Arthème Fayard, Paris 1972, s. 278.. Wyraźnie podkreślał, że dobro i zło nie mogą istnieć osobno, gdyż wzajemnie się warunkują, a zniknięcie jednego pociągnie za sobą unicestwienie drugiego. Poemat w założeniu miał się cechować nieodpartą logiką i absolutnym obiektywizmem, ale krytycy uznali, że zastosowana antropomorfizacja jest dość naiwna, a całość przekształciła się w suchy dyskursEdmond Estève, Sully Prudhomme, poète sentimental et poète philosophe, Boivin&Cie, Paris 1925, s. 156..
Osobiste wyznania, nuta prywatności i liryczny zapis stanów ducha pojawiły się po raz ostatni w zbiorze Les vaines tendresses (1875). Wyjątkowo w twórczości tego poety zwątpienie przechodzi niekiedy w rozpacz graniczącą z nihilizmem, a wiele utworów utrzymanych jest w tonie przytłaczającego, schopenhauerowskiego pesymizmu (Ce qui dure – To, co trwa, Les infidèles – Niewierni, Trop tard – Za późno).