Z chwilą przyjazdu grupy większość rezydentów okupowanego hotelu zaczyna wracać do domów z powodu zbliżającego się huraganu. Choć początkowo weekend zapowiada się interesująco, niespodziewanie na wyspie zaczyna dochodzić do morderstw. Sytuacja niepokoi Julie i dziewczyna opowiada swoim towarzyszom o tragicznych wydarzeniach z przeszłości. Okazuje się, że Karla nie wygrała wyjazdu na wakacje, ponieważ błędnie odpowiedziała na zadane pytanie, a cała sytuacja została specjalnie zaaranżowana przez nieznaną osobę. Giną pracownicy wyspy oraz Tyrell, a Julie dowiaduje się wkrótce, że sprawcą zamieszania jest w istocie Will, który – jak wskazuje jego nazwisko – jest synem Bena Willisa (Ben-Son = Syn Bena), mordercy z hakiem, który prześladuje Julie. W odpowiednim momencie na wyspie zjawia się Ray, który ratuje ukochaną z opresji. Podczas wszczętej walki Ben przypadkowo morduje swojego syna i atakuje Raya. Julie strzela do Bena z broni Raya. Następnego dnia na wyspie zjawia się ekipa ratunkowa, by odratować Julie, Raya i Karlę. W ostatniej scenie Ray i Julie zostali zamordowani przez Bena Willisa.