W czasie II wojny światowej miały miejsce także liczne zbrodnie na nieżydowskiej ludności. Zdaniem Grzegorza Rąkowskiego 18 listopada 1943 policja ukraińska i gestapo zamordowały w Równem 1864 osoby, w tym ok. 100 członków Armii KrajowejRąkowski Grzegorz, Wołyń cz. I, Pruszków 2005, s. 270.. Według Władysława Siemaszki i Ewy Siemaszko tego dnia zamordowano 160 więźniów, z tego co najmniej 100 Polaków. Egzekucje więźniów odbyły się także 11 listopada i po 20 listopada 1943, w sumie zabito 320 osób różnej narodowości.
Podczas rzezi wołyńskiej miasto stało się ośrodkiem, do którego kierowali się polscy uchodźcy z wiosek eksterminowanych przez UPA. Liczebność Polaków wzrosła do 30 tysięcy, często koczujących pod gołym niebem. Ponad 20 tysięcy z nich Niemcy wywieźli na roboty przymusowe do III Rzeszy. Po 29 czerwca 1943 roku ukraińskie Kriminalpolizei kierowane przez Gruszećkyja i Nesterczuka przechwyciło broń polskiej konspiracji antyniemieckiej i dokonało licznych aresztowań.