Powstał także pododdział w sile 20–25 ludzi (różnych narodowości, głównie słowackiej i czeskiej), którzy byli byłymi partyzantami. Pełnili oni funkcje zwiadowców, agentów i prowokatorów. Podstawę stanowił jednak pododdział Słowaków (ok. 130 żołnierzy) pochodzących z organizacji Slovenská Pracovná Služba (SPS), na czele których stał były kapitan armii słowackiej SS-Hauptsturmführer Ladislav Nižňansky.

Abwehrgruppe 218 liczyła ok. 300 ludzi. W swojej działalności współpracowała z armią słowacką i niemieckim SD. W miastach i wsiach powstała siatka informatorów i donosicieli, którzy powiadamiali dowództwo jednostki o ruchach oddziałów partyzanckich. Informacje uzyskiwano też od zdrajców, którym wypłacano znaczne sumy pieniędzy, oraz wymuszano torturami od schwytanych partyzantów. Żołnierze Abwehgruppe 218 byli bardzo dobrze uzbrojeni i wyposażeni. Używali karabinów i pistoletów produkcji niemieckiej, czechosłowackiej i sowieckiej. Nosili zarówno mundury słowackie, jak też niemieckie.