Co tydzień potrzebował do niego nowych utworów, w związku z czym jego przyjaciel, John Hammond, podsunął mu pomysł odkupienia nut od Fletchera Hendersona – lidera najpopularniejszego nowojorskiego afroamerykańskiego bandu jazzowego lat 20. i 30.
Połączenie dobrych utworów Hendersona z obyciem muzycznym zespołu i solidnym warsztatem samego Goodmana uczyniły z niego wschodzącą gwiazdę w połowie lat 30. Jednak dopiero występ w sali balowej Palomar w Los Angeles 21 sierpnia 1935 przyniósł mu narodową sławę. Nagrania radiowe w Nowym Jorku nadawane były zbyt późno, by przyciągnąć szeroką publiczność na Wschodnim Wybrzeżu, lecz tamtej nocy w Kalifornii po raz pierwszy witał Goodmana rozentuzjazmowany tłum. Wydarzenie zostało nagłośnione na cały kraj i uczyniło zespół Goodmana sławnym w przeciągu jednej nocy. Niektórzy krytycy podają tę datę jako początek Ery swingu.