Do dzisiaj niewyjaśniona pozostaje rola jaką odegrał w podburzeniu szlachty przeciwko obecności stacjonujących w Rzeczypospolitej wojsk saskich. Po zawiązaniu antysaskiej konfederacji tarnogrodzkiej w 1715, która podkopała pozycję Augusta II, wystąpił w roli mediatora pomiędzy konfederatami i monarchą. Dzięki swoim zręcznym posunięciom dyplomatycznym, nie dopuścił do wmieszania się w konflikt państw trzecich i 13 lipca 1716 wystąpił na kongresie w Lublinie jako jedyny arbiter wewnętrznego sporu Rzeczypospolitej. Pomagał mu w tym rosyjski rezydent przy hetmanie Sieniawskim, Aleksandr Daszkow. Był głównym architektem traktatu warszawskiego, podpisanego 3 listopada 1716, którego postanowienia zatwierdził Sejm niemy 1 lutego 1717.

W roku 1716 sprowadził wojska rosyjskie do Polski na życzenie Augusta II.

Dołgorukow pozyskał sobie w czasie misji do Polski zaufanie szlachty polskiej, która częściowo wpłynęła na jego światopogląd. Dzieci swoje Dołgorukow wychować kazał u warszawskich teatynów, a pod koniec lat dwudziestych cały klan Dołgorukowowów rozpoczął w Rosji walkę o zmianę ustroju państwa.