Wtedy po raz pierwszy źródła greckie mówią o Bajanie, który wysłał kolejne poselstwo do Konstantynopola, ponawiające prośbę o zgodę na osiedlenie w granicach Cesarstwa, a konkretnie o zgodę na przekroczenie Dunaju i zajęcie Dobrudży. Kiedy cesarz Justynian zwlekał z odpowiedzią Bajan podjął kroki, by zająć Dobrudżę siłą. Poinformowany o przygotowaniach awarskich cesarz przetrzymał posłów awarskich a w tym czasie uzbroił przeprawę przez Dunaj. Bajan szalał z wściekłości musiał się jednak zadowolić jedynie trybutem.
W 562 roku zachęcony przez Bizantyjczyków Bajan z ordą odkoczowali przez północne Karpaty nad górną Łabę, gdzie pokonał ich frankijski król Austrazji Sigebert I. Po porażce Awarowie powrócili nad dolny Dunaj. W (566) roku Awarowie najechali Turyngię. Tym razem pokonali Sigeberta i wzięli go do niewoli musieli jednak wypuścić jeńca z powodu głodu, który zajrzał im w oczy na spustoszonej ziemi i w zamian za żywność w trzy dni opuścili Turyngię.