inne źródła podają pisownię generał Meyen (około 3800 żołnierzy) wspólnie z dywizją generała Arnolda Byszewskiego (około 1700 żołnierzy). By osłonić cofającego się Mokronowskiego przed idącym od wschodu Suworowem obie dywizje zajęły 25 października stanowiska pod Kobyłką.
Suworow o 5:00 uderzył na litewskie dywizje osłonowe (łącznie 5560 żołnierzy, w tym 1103 jazdy i 9 dział) grupą generała Pawła Potiomkina liczącą 7000 jazdy i 12 dział. W czasie walki siły litewskie zostały zmuszone do odwrotu, przy czym część wojsk litewskich została otoczona.
W bitwie poległo 450 żołnierzy litewskich, a 850 dostało się do niewoli. Mimo klęski, opór wojsk litewskich pod Kobyłką umożliwił reszcie wojsk litewskich wycofanie się na Pragę. Wkrótce po bitwie dotarły tam także pozostałości obu dywizji Meyena.
Bitwa spowodowała również znaczne w miejscowości, w tym spalenie i wyniszczenie persjarni, co w dalszej konsekwencji doprowadziło do regresu w rozwoju osady.
Niesłusznie oskarżany o przegranie bitwy Mokronowski wkrótce po niej zrzekł się dowództwa.