z położenia murowanych kościołów.

thumb|Rynek we Wrocławiu – widoczne zastosowanie zasad prawa magdeburskiego thumb|Stary Rynek w Poznaniu – wąskie fronty zrekonstruowanych kamienic Powierzchnię miasta dzielono na działki budowlane w kształcie prostokątów, które do ulic przylegały krótszymi bokami. Dlatego zdarzają się kamienice, które mają tylko dwa okna na każdym piętrze. Właściciel dwóch sąsiednich działek mógł wybudować dom z szerokim czterookiennym frontem.

Większe miasta obwodzono murami z basztami. Zabudowa była ciasna, uliczki wąskie i błotniste. Na środku rynku stały ratusz i sukiennice mieszczące kramy. Domy murowane w rynku bywały wielopiętrowe, i należały do patrycjatu, pod murami fortyfikacji gnieździła się biedota. Boczne uliczki zajmowali rzemieślnicy, na ogół zgrupowani według specjalności. Byli oni zorganizowani w cechy, czyli zrzeszenia rzemieślników tego samego zawodu. Pozostałością po nich są nazwy ulic w miastach lokowanych w średniowieczu, np. Szewska, Kaletnicza, Piekarska, Garbary. Większe miasta posiadały wodociągi, zastępujące prymitywne studnie. Na terenach położonych dalej od centrum zabudowa stawała się coraz rzadsza, a domy budowano głównie z drewna.