Od obalenia Raresza w 1538 r. Mołdawia pogrążyła się w chaosie i popadła w całkowite uzależnienie od Porty. Co prawda niektórzy hospodarowie kreślili plany uniezależnienia się od Turcji, jednak zwykle nie przeradzały się one w konkretne działania wskutek braku realnego poparcia ze strony innych sąsiadów. Władcy często się zmieniali, musieli zmagać się ze spiskami bojarskimi oraz nieufnością ze strony sułtanów, tron obejmowali głównie z nadania sułtańskiego. W 1552 r. na tron wyniesiony został w wyniku spisku bojarskiego popierany przez Polskę Aleksander Lăpușneanu, ale i on zyskał zatwierdzenie Wysokiej Porty. W 1561 r. Aleksander został obalony, a tron mołdawski objął pierwszy obcokrajowiec, awanturnik Jan II Jakub Heraklid Despot. Jego następca, Stefan Tomșa I podjął walkę z Osmanami, ale nie odniósł sukcesu (uciekł do Polski, gdzie został ścięty na życzenie sułtana). Aleksander Lăpușneanu, po powrocie na tron w 1564 r. przeniósł siedzibę hospodarską z Suczawy do położonych bardziej na południe Jass (bliżej Turcji i łatwiej dostępnych). W 1569 r. za lennika polskiego uznał się syn Aleksandra, Bogdan Lăpușneanu, nie przyniosło to jednak żadnych efektów. Jego następca, Jan Srogi, choć osadzony na tronie przez Turków, obrócił się przeciwko nim i rozpoczął otwartą wojnę z imperium osmańskim.