Pomysł, by różaniec dedykować Najświętszej Marii Pannie, mógł wynikać z kilku czynników. Od V wieku można zauważyć rozwój kultu maryjnego, który usystematyzował postanowieniem dogmatycznym sobór efeski. Ustalono na nim, że Maryja urodziła nie tylko człowieka, ale i Boga, więc jej tytuł to Theotokos (Matka Boga). Sznur modlitewny powstał z myślą o chrześcijanach nieumiejących czytać i odmawiać psalmów, by mogli w ten sposób włączyć się w Liturgię Godzin Kościoła, i ewoluował przez wieki, zanim uzyskał znaną nam dzisiaj formę.

Psałterz pierwowzorem różańca Pierwotnie ideałem mnichów benedyktyńskich było wspólne odmawianie 150 psalmów w ciągu jednego tygodnia. Obowiązek odmawiania psalmów zastępowano w przypadku mnichów nieumiejących czytać odmawianiem określonej, symbolicznej liczby Ojcze nasz. Benedyktyni z Cluny odmawiali za swoich zmarłych braci 50 Ojcze nasz, a templariusze, zgodnie ze swoją regułą, byli zobowiązani do odmawiania po śmierci swoich braci codziennie przez tydzień 100 Ojcze nasz za spokój ich dusz. W XII wieku w zakonie cysterskim, zgodnie z konstytucjami cysterskimi, bracia nie odmawiający brewiarza zobowiązani byli do codziennego odmawiania 50 Ojcze nasz. Jako pomoc przy odmawianiu quinquageny (kwinkwageny), czyli tych 50 pacierzy, służył sznur z paciorkami, który zaczęto nazywać Rosarium, Wieńcem z róż.