Fort dziś Mimo dużych zniszczeń szacowanych na 75%, fort jest udostępniony do zwiedzania. Zachowały się na nim resztki kojców i przeciwstoku, koszar szyjowych, tradytory przy barkach, a na wale głównym ślady wież pancernych osadzonych w granicie przywiezionym z Tyrolu. Bardzo dobrze zachował się mur Carnota oraz poterna z zapadniami, łącząca nieistniejące dziś koszary główne z zewnętrzną stroną fosy. Ze względu na nie zawsze odpowiednie zabezpieczenie zapadni, podczas zwiedzania należy zachować szczególną ostrożność.
Legenda Fortu XIII Po zakończeniu I wojny światowej, kiedy Przemyśl wraz z większością fortów Twierdzy Przemyśl wrócił do niepodległej Polski, twierdza z powodu zniszczenia i utraty walorów obronnych została przeznaczona do likwidacji. Najlepiej zachowane forty przeznaczono na magazyny wojskowe, a pozostałe miały zostać rozebrane (szczególnie zainteresowane rozbiórką fortów były huty śląskie poszukujące złomu). Do rozbiórki przeznaczony został m.in. fort San Rideau. Podczas prac rozbiórkowych, według relacji świadków, w 1923 odnaleziono w zasypanym pomieszczeniu żywego jeńca rosyjskiego, któremu udało się przeżyć osiem lat w podziemiach fortu.