Publiczność odczuwała za każdym razem przyjemność płynącą z odczytywania sensu widowiska, oklaskując jednocześnie pomysły poetów.
Najwcześniejsze zachowane hiszpańskie dramaty religijne, tworzone od połowy XV wieku, to krótkie dialogi liryczne na temat narodzenia, pasji, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Ich akcja pozbawiona jest w zasadzie konfliktów dramatycznych. Scenki pasyjne ograniczały się do kilku lamentacji. Bardziej rozbudowane scenki bożonarodzeniowe składały się z kłótni między pasterzami wywołanej pojawieniem się gwiazdy, interwencji anioła, który tłumaczył sens wydarzenia, radości pasterzy i kolędy. Na przełomie XV i XVI wieku pojawiają się jednak elementy istotne dla ukształtowania się gatunku auto sacramental. W Egloga Juana del Enciny z 1492 roku pojawia się zapowiedź symbolicznego rozumienia akcji, pasterze, którym anioł zwiastuje narodziny Chrystusa, noszą bowiem imiona czterech Ewangelistów: Mateusza, Marka, Łukasza i Jana. U Lucasa Fernandeza w Auto de la Passión (Auto o Męce Pańskiej) z 1514 roku pojawia się pierwsze odniesienie do Eucharystii, a sam Fernandez wprowadza do swych utworów postaci mnicha lub pustelnika tłumaczącego prostym pasterzom religijny sens zachodzących wydarzeń.