Kiedy tylko w pierwszej misji CIA wraca do Polski, od razu kontaktuje się z oficerem WSW. Tam wyznaje, że jest szpiegiem amerykańskim. Odbywa długą i szczerą rozmowę z przesłuchującym go pułkownikiem. Nie kryje przekonań antykomunistycznych, ale jeszcze bardziej brzydzi go perfidia CIA, która chce pomóc patriotom odzyskać Polskę, by potem samej móc ich kontrolować. SB poprzez Marcina podejmuje grę z amerykańskim wywiadem.

Marcin wraca do Berlina. Raportuje o zwerbowaniu swojej byłej koleżanki z powstania warszawskiego, szczerej patriotki, która wydaje się być idealna do celów operacji planowanej przez CIA. Marcin kontynuuje pracę w centrali CIA. Wokół amerykańskiej placówki wywiadowczej w Berlinie zaczynają się dziać niepokojące przypadki. Nieznani sprawcy napadają na radiostację CIA, wywiad ZSRR udaremnia porwanie przez Amerykanów rosyjskiego pułkownika Morozowa, w tajemniczych okolicznościach znikają Polacy Duda i Taszewski, którymi CIA posługiwała się, mimo ich fatalnej reputacji.