Stworzenie miało rzekomo ponad 14 metrów długości, 3 metry szerokości i ok. 1,5 metra wysokości. Trąba miała również ok. 1,5 metra długości, ogon 3 metry, a włosy w futrze były długie na ponad 30 centymetrów. Trąba miała wystawać bezpośrednio z tułowia zwierzęcia, nie była widoczna głowa. Z powodu tych niezwykłych cech, stworzenie zostało przezwane Trunko.
W artykule pt. Wieloryby zabite przez włochatego potwora, pochodzącym z Charleroi Mail (ukazującego się w amerykańskim mieście Charleroi w stanie Pensylwania) z 27 marca 1925 roku, opisana jest podobna historia. Różnica z tą opisaną w Daily Mail polega na tym, że Trunko miał być wyczerpany po walce i stracić przytomność, przez co wylądował na brzegu, jednak po dziesięciu dniach miał nabrać sił i powrócić do oceanu.
Wyjaśnienia Pojawiło się wiele prób wyjaśnienia tej dziwnej opowieści. Najczęściej mówi się o tym, że Trunko był martwym dużym wielorybem, rekinem długoszparem lub rekinem wielorybim, którego ciało było w tak zaawansowanym stadium rozkładu, że przypominało jasne futro. Miało ono zwabić padlinożerne orki.